To będzie moje kolejne podejście do odejścia od cateringu. Tym razem planuje gotować obiady na 3 dni bez żadnych aplikacji, "jedynie" fitatu. Jedynie bo nie wspominam tego za dobrze ale cateringi się nudzą a tak w końcu będę jadła co chcę, mam nadzieję że pełna lodówka nie będzie kusiła tylko bo to też spory problem
Polecacie kalkulator Grega a nie wiem jaka aktywność tam wpisać?
- robię ok 10 tys kroków nie licząc biegania 3x na bieżni (2x interwał i raz wolne wybieganie
Co razem daje ok 14 tys
- przed bieganiem godzina na siłowni ćwiczenia siłowe chcę budować masę mięśniową też 3x
- 2-3x pole dance dla poczucia bycia wysportowana
Nie zależy mi aż na zejściu z kg bo przy 163 ważę 57 kg, ale ten brzuch
Ćwiczę też 20 min 4-5x w tyg na piłce od fizjoterapeuty dodatkowo na lordozę i ten wystający brzuch
Przed świętami udało mi się nawet zejść do prawidłowego poziomu tkanki tłuszczowej na brzuchu z 3 zeszłam na 1 ale teraz znów mam 2 wg tej wagi co mierzy na silowni
Oprócz tego siedzę głównie praca zdalna przy biurku, ale ruchu generalnie mam sporo w wolnym czasie
Boje się tego odejścia od cateringu ale mam chęć znów spróbować
Czy warto też wprowadzić do diety
zeolit ?
Jakby ktoś ogarnięty napisał mi co wbić w fitatu to byłabym wdzięczna bo nie wiem jak to procentowo rozpisać