Ja właśnie też kompletnie nie przepadam za wiosną i latem pod względem komarów i much, które natrętnie próbują się dostać do domu. Jak przy oknach bardzo łatwo je zatrzymać dzięki nawet najprostszej moskitierze, tak z drzwiami balkonowymi miałam ogromny problem. Kompletnie nie wiedziałam jak rozwiązać zamontowanie czegoś na drzwi balkonowe, bo ciągle ktoś przez nie przechodzi. Latem drzwi są cały czas otwarte, mamy psa i dziecko, które biegają z podwórka do domu i z powrotem. Ostatecznie świetnie sprawdziła się u mnie
moskitiera na drzwi balkonowe plisowana. Jest bardzo wygodna, łatwo się otwiera i zamyka, nie zajmuje dużo przestrzeni. Dzieciaki szybko ją ogarnęły, tylko psa trzeba wypuszczać. Jednak to o wiele lepsze niż męczenie się z owadami. Zdecydowanie polecam!