27.08.2025, 15:08
Hej, jak to w końcu jest ze sterylizacją kotek? Mamy kicię ok 5miesiecy, wszystkie badania ok i zaczęłam się zastanawiać kiedy najlepiej się podjąć tego zabiegu i czy w ogóle się podejmować. Kot jest wychodzący tylko na szelkach, nie mamy na razie żadnego innego kota choć planujemy w przyszłym roku Maine Coona, też samiczkę. Nasłuchałam się tak wielu różnych opinii, że już sama nie wiem co lepsze dla kotki. X lat temu jak byłam dzieckiem mieliśmy kotkę, przybłędę. Niestety była wychodząca. Po 2 ciąży postanowili ją wysterylizować i potem strasznie się zmieniła. Była bardzo nieswoja, taka rozkojarzona. Taka jakby nie docierało do niej co się mówi, a była niesamowicie inteligentnym kotkiem. Później zmarła w skutek potrącenia samochodem.. Dlatego nigdy nie będę miała kota wychodzącego bez nazdroru, ale nie o to się teraz rozchodzi.
Słyszałam, że lepiej robić sterylizację ze względu na ew. ropomacicze, ale słyszałam też, że jest to zabieg, który nie należy do bezpiecznych i może kici się coś stać, a tego bym sobie nie wybaczyła.
Słyszałam, że lepiej robić sterylizację ze względu na ew. ropomacicze, ale słyszałam też, że jest to zabieg, który nie należy do bezpiecznych i może kici się coś stać, a tego bym sobie nie wybaczyła.

