26.04.2022, 09:27
To zależy nie tylko od grubości portfela ale od stażu jeżdżenia, że tak to ujmę. No bo po co młodzikowi nowy samochód z salonu? Niech się doszkala w jeździe samochodem, którego nie będzie aż tak szkoda jak coś się obije czy obrysuje, no nie?
Też nie ma co popadać ze skrajności w skrajność, rzęchem też nie powinno się jeździć, wiadome. My synowi pierwszy samochód sprowadziliśmy z zagranicy w dobrej cenie. Długo to trwało co prawda, ale w końcu jak zgłosiliśmy się do firmy Autotesto, która zajmuje się sprowadzaniem samochodów z Niemiec to w końcu znaleźliśmy idealne autko dla syna. Bardzo byłam zadowolona z ich fachowej pomocy, nawet pomogli z przerejestrowaniem. Syn też zadowolony
Też nie ma co popadać ze skrajności w skrajność, rzęchem też nie powinno się jeździć, wiadome. My synowi pierwszy samochód sprowadziliśmy z zagranicy w dobrej cenie. Długo to trwało co prawda, ale w końcu jak zgłosiliśmy się do firmy Autotesto, która zajmuje się sprowadzaniem samochodów z Niemiec to w końcu znaleźliśmy idealne autko dla syna. Bardzo byłam zadowolona z ich fachowej pomocy, nawet pomogli z przerejestrowaniem. Syn też zadowolony
