12.03.2019, 14:30
Odkąd mój pies na jednych wakacjach napsocił i musiałam płacić za jego mają rozróbę stwierdziłam, że nie wezmę go już nigdzie. Gdyby nie był tak energiczny to byłoby ok, ale ja też jadę na wakacje odpocząć. A nie, jeszcze gonić psa. Teraz fajnie jest o tyle, że mamy przykładowo taki dobry hotel dla psów i możemy go tam pozostawić z czystym sumieniem. Tam pełnią całodobową opiekę i dbają o to, żeby piesek miał zaspokojone swoje podstawowe potrzeby.
