22.05.2020, 12:04
Nie da sie nikogo zmusic do terapi i ratowac jej na sile.. problemy z uzaleznieniami sa bardzo zlozone i osoba z problemem musi zdawac sobie sprawe z tego ze ten problem jest i ze sama sobie z nim nie poradzi. Mialam taka osobe w sowim bliskim gronie i poltora roku zajelo jej zrozumienie ze musi sie leczyc. Odbila sie od dna w ośrodku Tratwa w Wiśle i jestesmy bardzo wdzieczni wszystkim pracownikow ze mimo tak glebokiego uzaleznienia dali rade postawic ją na nogi
