3 godzin(y) temu
Mrożonki mają swoje miejsce, ale przy włoskiej kuchni większość rzeczy w ogóle ich nie potrzebuje. Dobra oliwa extra vergine i makaron z małej wytwórni leżą sobie spokojnie w suchym magazynie. Ja od czasu przejścia na Foodiamo mam z tym spokój.

