26.02.2026, 15:16
Byłem na wyjeździe przez agencja pracy Mondi i ja akurat najbardziej patrzyłem na mieszkanie, bo różnie bywa. Tu nie było żadnego hotelu, wiadomo, ale dało się normalnie funkcjonować. Czysto, dało się ugotować, człowiek się wyspał i tyle, bo po robocie i tak nie ma siły na atrakcje. Dla mnie ważne było, że nie było wielkiego szoku po przyjeździe, tylko warunki takie jak mówili. Jak ktoś chce zarobić i wrócić, to wystarczy. Macie jakieś swoje historie z zakwaterowaniem na wyjazdach?
