Moim zdaniem warto przejść kurację doustnymi środkami przeciwgrzybicznymi. Ja miałam duże zmiany na twarzy, skóra głowy okej. Gdy w końcu poszłam do dermatologa, dostałam zestaw: protopic (przeciwgrzybiczny), dermitopic (steryd, na 2 tygodnie) i flucofast (raz w tygodniu przez 6 tygodni). Efekty miałam w pierwszym tygodniu, od tego czasu sytuacja jest opanowana. Trwa to od 2022 roku. Pozostało mi przetłuszczanie skóry i skłonność do wyprysków. W tym roku jeszcze raz przeszłam leczenie flucofastem i jest okej.
Warto jest też rozważyć rozmowę z psychologiem:
https://olgarymkiewicz.pl/oferta/psycholog/
Choroba ma podłoże psychiczne, stres nasila objawy
Warto jest też rozważyć rozmowę z psychologiem:
https://olgarymkiewicz.pl/oferta/psycholog/
Choroba ma podłoże psychiczne, stres nasila objawy
