18.08.2025, 10:42
Oj, temat wywołał u mnie uśmiech od ucha do ucha ? Dzieciństwo to oczywiście Mario Bros na Pegasusie – pamiętam, jak siedzieliśmy z bratem przed starym kineskopowym telewizorem i walczyliśmy z czasem, żeby przejść kolejne levele. Poza tym Heroes III – wieczory przy strategii nie do zapomnienia. A z podwórkowych? Klasy, guma, podchody i nieśmiertelny „berek elektryczny” ? Szkoda, że dziś tak rzadko dzieci bawią się na świeżym powietrzu.
