11.12.2018, 20:15
Powiedzcie, czy nie mam z jednej strony szczęścia? U nas Opony zimowe 15 kupuje, jak i wymienia mąż. Jest mechanikiem i jak większość, zna się na tym. Niestety, jest i druga strona medalu. Bardzo często zdarza się, że coś stuknie, puknie, a on już leci po nowe części. A to przecież kosztuje, prawda? ;D Sama nie wiem, co wolę w ogólnym rozrachunku, więc nie pytajcie mnie o to.
