Co tydzień, no góra dwa jest pucowana na myjce i dodatkowo dopieszczam ją później u siebie na podwórku. W środku kokpit czyszczę specjalnymi środkami, tapicerkę oczywiście też, ale to już rzadziej. Z zewnątrz daję jeszcze nabłyszczacz na koła i wygląda jak z salonu
Jeśli mówimy o sprawach technicznych, to jeżdżę na przeglądy i stawiam się na wezwania serwisowe. Ostatnio dostałam wezwanie od bmw. Wszystko przez płonące bmw https://businessinsider.com.pl/motoryzac...ic/ppcgx4e może obiło Ci się coś o ucho? Ale powiem Ci, że poszło sprawnie. Wadliwa część została wymieniona bez większych problemów i autko śmiga dalej.
