No ale mam jedną słabość do mebli na zamówienie - fotele. Nie wyobrażam sobie mieć w kąciku czytelniczym fotela, który nie jest w stu procentach MÓJ, nie powstał dla MNIE, tylko leżał gdzieś tam w sieciówce. Chyba się starzeję, że mną takie sentymenty targają
W tej chwili mam u siebie Venice od firmy Puszman, jest niesamowity (wisi gdzieś na stronie, moja tapicerka jest jasnoróżowa: https://puszman.com/) i na pewno zostanie na lata. Trochę się wykosztowałam, ale jakość musi się cenić, no że firma solidna to i inwestycja nieśmiertelna
.
