51 minut(y) temu
Zgubiłam dowód kilka dni temu i dopiero teraz zaczęłam się tym przejmować. Czy po tylu dniach jest sens cokolwiek zastrzegać, czy to już za późno? Nie chcę potem mieć problemów z jakimiś długami.
|
Zgubiłam dowód Co mam robić?
|
|
51 minut(y) temu
Zgubiłam dowód kilka dni temu i dopiero teraz zaczęłam się tym przejmować. Czy po tylu dniach jest sens cokolwiek zastrzegać, czy to już za późno? Nie chcę potem mieć problemów z jakimiś długami.
Ta reklama nie jest widoczna dla użytkowników Premium oraz Wspierający, VIP, Sponsor, Inwestor .
Nedds24.pl, to bardzo przyjazne forum wielotematyczne. Zapraszamy do darmowej rejestracji! Kliknij "rejestracja" i... Dołącz do grona Użytkowników!
Bardzo nierozsądne, nieodpowiedzialne, "olewatorskie" podejście do sprawy. I to pisze dorosła osoba? Na własne życzenie prosisz się o kłopoty. Zastrzeżenie/blokadę dowodu i potrzebę wyrobienia nowego zgłasza się natentychmiast - albo jeszcze szybciej...
Umysł jest jak spadochron. Działa, gdy jest otwarty.
20 minut(y) temu
Nie jest za późno, a każdy dzień zwłoki to po prostu dłuższy okres, w którym dokument mógłby zostać wykorzystany. Warto zastrzec go od razu, a następnie zgłosić utratę w urzędzie gminy i złożyć wniosek o nowy. Po zgłoszeniu dokument zostaje unieważniony w rejestrze, co dodatkowo utrudnia jego użycie. Sprawdź też raport w biurze informacji kredytowej, aby zobaczyć, czy w ostatnich dniach nie pojawiły się nowe zapytania lub zobowiązania. Jeśli coś Cię zaniepokoi, skontaktuj się z instytucją, która rzekomo udzieliła pożyczki, i zgłoś sprawę na policji. Zachowuj całą korespondencję, ponieważ przyda się przy ewentualnym wyjaśnianiu.
|
|
« Starszy wątek | Nowszy wątek »
|